(wg J. Brela)


Napełnij szklankę mi
Ostatni nalej raz
Napełnij szklankę mi
I pójdę bo już czas

Nie płaczę pozwól pić
Bo wstyd mi sobą być
Napełnij szklankę mi
Napełnij szklankę mi

Pijemy zdrowie twe
Bo łatwo mówić że
Ułoży wszystko się
I już nie będzie źle

Tym lepiej jeśli te
Proroctwa kłamstwem są
Upiję wkrótce się
I zawiść zgubię swą

Pijemy zdrowie tych
Co dziś weseli są
Przyjaciół krewnych złych
Co z mego życia drwią

Tym lepiej jeśli mnie
Rozdrażnią winą swą
Upiję wkrótce się
Nienawiść zgubię swą

Napełnij szklankę mi
Ostatni nalej raz
Napełnij szklankę mi
I idę bo już czas

Nie płaczę pozwól pić
Bo wstyd mi sobą być
Napełnij szklankę mi
Napełnij szklankę mi

Za moje zdrowie pij
Pijemy z winem je
I jeśli chcesz to bij
A jeśli nie to nie

Tym lepiej jeśli mnie
Cios dosięgnie twój
Upiję wkrótce się
I żal zgubię swój

Za te dziewczyny pij
Co kochać będą mnie
Za te dziewczyny pij
Co mówią o mnie źle

Tym lepiej jeśli te
Dziewczyny zimne są
Upiję wkrótce się
I miłość zgubię swą

Więc pijmy całą noc
Aż zwalę się pod stół
By smutek stracił moc
Bym nie czuł nic com czuł

Więc pijmy póki źle
Więc pijmy żeby pić
Upiję wkrótce się
Nadziei zerwę nić

Napełnij szklankę mi
Ostatni nalej raz
Napełnij szklankę mi
I idę bo już czas

Nie płaczę zostaw mnie
Rozjaśnia wszystko się
Napełnij szklankę mi
Napełnij szklankę mi


I znów, kolejny raz, 

Bez słów.
I znów, kolejny raz,
Bez słów.
I znów, kolejny raz,
Bez słów.
I znów, kolejny raz,
Bez słów.

Lecę wysoko, oddycham głęboko,
Bez porównań zmierzam do punktu, gdzie nie ma ja.
Lecę wysoko, oddycham głęboko,
Bez porównań zmierzam do punktu, gdzie nie ma ja.
Tylko niebieska Jerozolima
Przed oczyma, miejsce zabaw i pieśni,
Gdzie lew jeść będzie trawę,
Gdzie lew jeść będzie trawę.

Ref: I znów ...

Nieustanny natłok myśli powoduje zagubienie,
Dlatego nie porównuj, ale spróbuj.
Nieustanny natłok myśli powoduje zagubienie,
Dlatego nie porównuj, ale spróbuj.
Odnaleźć to, czego nie widzisz,
A które jest i będzie bez względu na ciebie.
Odnaleźć to, czego nie widzisz,
A które jest i będzie bez względu na ciebie.

Ref: I znów ...