Czasem tak ciężko, że pęka głowa

Czasem tak ciężko, że łapię doła
Czasem myślę - to babilońska zmowa
Totalna destrukcja Sodoma i Gomora
Szum informacji ze wszystkich stron
Który prawdziwy sygnał, nie sfałszowany ton?
Trudno w tym zamieszaniu znaleźć raz
Tak bez problemu gubimy Ja

Nadszedł taki czas
Żeby złapać raz
Trzymać życia rytm
I nie szarpać się z nim
Nadszedł taki czas
Żeby złapać raz
Trzymać życia rytm
I nie szarpać się z nim

Czas otworzyć oczy i spojrzeć w głąb siebie
Tam słoneczny lew uśmiecha się do ciebie

Gapię się w lustro, do siebie gadam
A gość z odbicia nie odpowiada
Zamyka oczy lub odwraca twarz
Choć czasem pyta: w co ty grasz?
Przecież ten świat na głowie stoi można dostać paranoi
Dostać schiza to dziś norma? Nie! Koniec z tym! Nowa forma!

Nadszedł taki czas
Żeby złapać raz
Trzymać życia rytm
I nie szarpać się z nim
Nadszedł taki czas
Żeby złapać raz
Trzymać życia rytm
I nie szarpać się z nim

Czas otworzyć oczy i spojrzeć w głąb siebie
Tam słoneczny lew uśmiecha się do ciebie


I znów, kolejny raz, 

Bez słów.
I znów, kolejny raz,
Bez słów.
I znów, kolejny raz,
Bez słów.
I znów, kolejny raz,
Bez słów.

Lecę wysoko, oddycham głęboko,
Bez porównań zmierzam do punktu, gdzie nie ma ja.
Lecę wysoko, oddycham głęboko,
Bez porównań zmierzam do punktu, gdzie nie ma ja.
Tylko niebieska Jerozolima
Przed oczyma, miejsce zabaw i pieśni,
Gdzie lew jeść będzie trawę,
Gdzie lew jeść będzie trawę.

Ref: I znów ...

Nieustanny natłok myśli powoduje zagubienie,
Dlatego nie porównuj, ale spróbuj.
Nieustanny natłok myśli powoduje zagubienie,
Dlatego nie porównuj, ale spróbuj.
Odnaleźć to, czego nie widzisz,
A które jest i będzie bez względu na ciebie.
Odnaleźć to, czego nie widzisz,
A które jest i będzie bez względu na ciebie.

Ref: I znów ...